Guides

Comparison

Immersja w niemieckim bez przeprowadzki do Niemiec

Berlin nie jest potrzebny. Tydzień prawdziwego niemieckiego wsadu - teksty stopniowane, wolne wiadomości, podcasty dla native'ów, legalna telewizja - i ten jeden nawyk, dzięki któremu to zostaje w głowie.

Last updated

Immersja to nie miejsce. To procent: jaka część Twojego tygodnia na jawie dociera po niemiecku na poziomie trudności, za którym naprawdę nadążasz. Ludzie, którzy przeprowadzają się do Niemiec, też często ustawiają ten procent fatalnie - siedzą w anglojęzycznych biurach, oglądają Netflixa po angielsku i stoją na B1 przez trzy lata. Możesz ich pokonać z własnego salonu przy jakichś 90 skupionych minutach dziennie, a większość tego zbudujesz za darmo.

Uczciwa wersja tego poradnika zawiera dwa ostrzeżenia. Po pierwsze, poniżej A2 immersja jest głównie szumem - potrzebujesz jawnej nauki pierwszych 1500 słów i systemu przypadków, zanim wsad zacznie się opłacać, a Nico's Weg od Deutsche Welle to lepsze darmowe pierwsze trzy miesiące niż jakakolwiek płatna aplikacja, nasza włącznie. Po drugie, godziny audio w tle, którego nie rozumiesz, dają prawie zero. Wsad działa wtedy, gdy jest zrozumiały i gdy coś wymusza przypominanie. Wszystko poniżej jest ułożone wokół tych dwóch faktów.

Reguła 95 procent i dlaczego trudny materiał zawodzi

Badania nad czytaniem zbiegają się w niewygodnej liczbie: żeby nadążać za tekstem, zgadując z kontekstu, musisz znać mniej więcej 95 procent słów, a żeby czytać płynnie bez słownika - około 98 procent. To jedno nieznane słowo na dwadzieścia w dolnym wariancie, czyli jedno na wers, a nie jedno na wers każdego zdania. Dla nieuproszczonych niemieckich powieści 98 procent pokrycia oznacza gdzieś między 8000 a 9000 rodzin wyrazów. Radio mówione dla native'ów nie zostaje daleko w tyle.

Artykuł ze Spiegla, który otworzyłeś na A2, nie jest więc immersją. To dekodowanie przy jakichś 60 procentach pokrycia, a po czterech akapitach mózg po cichu przechodzi na dopasowywanie wyrazów podobnych. Dwadzieścia godzin tego daje frustrację i bardzo mało słownictwa. Te same dwadzieścia godzin na materiale, w którym trzymasz wątek, daje mierzalny przyrost, bo mózg może doczepić nieznane 5 procent do kontekstu, który rozumie.

Drugi niewygodny fakt: sam zrozumiały wsad jest powolny. Napotkanie die Voraussetzung w podcaście to nie nauczenie się tego słowa. Spotkasz je znowu za jedenaście dni, a wtedy już go nie będzie. Wsad generuje kandydatów; powtórka rozłożona w czasie zamienia kandydatów w wiedzę. Ci, którzy robią z immersji dramatyczne postępy, prawie zawsze ją eksploatują - dwa albo trzy słowa z sesji trafiają do systemu powtórek, nie pięćdziesiąt.

Drabina wsadu według poziomu

PoziomCzytaćSłuchaćOglądać
A1-A2Dino lernt Deutsch (André Klein), Lernkrimis od Huebera i Kletta, DW Das DeutschlandlaborCoffee Break German, Slow German mit Annik Rubens, DW Langsam gesprochene Nachrichtenlogo! (wiadomości dla dzieci w ZDF, ok. 10 min), wywiady uliczne Easy German z podwójnymi napisami
B1nachrichtenleicht (Deutschlandfunk), DW Top-Thema, czytanki Kletta na B1Easy German Podcast, Auf Deutsch gesagt!, DW DeutschtrainerTürkisch für Anfänger, dubbingowane sitcomy, które już znasz, Die Discounter z niemieckimi napisami
B2ZEIT Online, SZ, powieści młodzieżowe, Tschick (Herrndorf)Lage der Nation, ZEIT Verbrechen, Mordlust, Alles gesagt?Dark, Kleo, Der Pass, Babylon Berlin, Tatort
C1-C2Feuilleton FAZ, proza współczesna, teksty naukowe z Twojej dziedzinyFest & Flauschig, Gemischtes Hack, Baywatch Berlin, Lanz & PrechtTalk-show: Markus Lanz, Maischberger, LOL: Last One Laughing

Skok, który się nie docenia, to B2 do C1 w słuchaniu. Wiadomości z tekstu są hojne: wyraźna dykcja, pełne zdania, standardowe słownictwo. Dwoje znajomych zgrywających się w podcaście komediowym - już nie: mowa nachodzi na siebie, końcówki są połykane, dochodzi zabarwienie regionalne i cały rejestr partykuł i utartych zwrotów, których podręczniki nigdy nie drukują. Jeśli Tagesschau jest łatwa, a Gemischtes Hack to ściana, to ta luka to kolokacje i mowa potoczna, a nie gramatyka.

Czytanie to najtańsza godzina, jaką masz

Czytanie jest wsadem o najwyższej gęstości: kontrolujesz tempo, możesz sprawdzić, a tekst ma trzy do czterech razy większy odsetek nieznanych słów niż mowa. Teksty stopniowane istnieją nie bez powodu - 60-stronicowy Lernkrimi Kletta na Twoim poziomie nauczy Cię więcej niż 60 stron Kafki, które porzuciłeś. Dwadzieścia minut wieczorem, jedna książka miesięcznie, to jakieś 250 000 słów zrozumiałego niemieckiego rocznie.

Jeśli zależy Ci na czystej objętości czytania z natychmiastowym sprawdzaniem, wiedz, że LingQ robi to konkretne zadanie lepiej niż my - zaimportuj cokolwiek, kliknij dowolne słowo, a on śledzi znane słownictwo w całej bibliotece. Kosztuje około 12-14 dolarów miesięcznie. Nasze materiały do czytania są za to stopniowane poziomami i wpięte wprost w planistę powtórek, co pasuje innemu czytelnikowi: temu, który chce kręgosłupa kursu, a nie narzędzia do sprawdzania słówek. Oba naraz biją żadne.

Słuchanie: wybierz poziom niżej, niż podpowiada duma

Zacznij tam, gdzie za pierwszym razem, bez transkrypcji, rozumiesz jakieś 80-90 procent. Easy German publikuje transkrypcję i listę słówek do każdego odcinka - użyj ich raz, potem posłuchaj ponownie bez nich. Dziesięć minut Langsam gesprochene Nachrichten każdego ranka to naprawdę znakomity nawyk na B1, bo te same 400 słów z wiadomości wracają bez końca, a słownictwo prasowe jest nadzwyczaj przenośne.

Co nie działa: włączenie podcastu dla native'ów podczas gotowania i nazwanie tego trzema godzinami immersji. Przy 50 procentach rozumienia trenujesz tolerancję na dezorientację, a nie niemiecki. Zachowaj czas przy zmywaniu na powtórne słuchanie czegoś, co już przerobiłeś - właśnie tam audio w tle zaczyna zarabiać na siebie.

Jak legalnie oglądać niemiecką telewizję z zagranicy

Blokady regionalne istnieją, ale są mniejsze, niż się sądzi. Mniej więcej to jest dostępne poza Niemcami bez sztuczek:

  • Deutsche Welle - za darmo na całym świecie, bez ograniczeń, z dużym działem dla uczących się. Oczywisty punkt startu.
  • Mediathek ARD i ZDF - duża część jest zablokowana ze względu na prawa, ale wiadomości, logo!, dokumenty i wiele produkcji własnych działa wszędzie. Sprawdź, zanim założysz.
  • arte.tv - dostępne w większości Europy, bezpłatne, i można wymusić niemiecką ścieżkę dźwiękową. Dokumenty są znakomite.
  • 3sat - obraz podobny do ZDF, mocne w kulturze i nauce.
  • Netflix - niemal każdy tytuł oryginalny ma niemiecki dubbing, a niemieckie produkcje jak Dark, Kleo, Liebes Kind czy How to Sell Drugs Online (Fast) mają niemiecki dźwięk wszędzie. Połącz to z rozszerzeniem Language Reactor do podwójnych napisów; w podstawowym zakresie jest darmowe i naprawdę lepsze niż cokolwiek, co aplikacja zaoferuje w obrębie własnych murów.
  • Amazon Prime - LOL: Last One Laughing to najlepszy dostępny kontakt z szybkim, nieskryptowanym, żartobliwym niemieckim.

Dyscyplina napisów znaczy więcej niż platforma. Niemiecki dźwięk z niemieckimi napisami trenuje czytanie w trakcie słuchania i jest najmocniejszym ustawieniem dla większości uczących się. Niemiecki dźwięk z polskimi napisami trenuje czytanie po polsku. Jeśli potrzebujesz tej podpórki, obejrzyj scenę dwa razy.

Przełączenie telefonu i inne drobne wygrane

Przełącz telefon na niemiecki. Nauczy Cię jakichś czterdziestu słów - Einstellungen, Mitteilungen, Akku, Datenschutz, Hintergrundaktualisierung - a potem przestaniesz je czytać, bo poruszasz się po położeniu ikon. Nic nie kosztuje, więc zrób to, ale nie licz tego jako nauki.

Z grami jest inaczej. RPG naładowany tekstem po niemiecku - The Witcher 3 ma bardzo dobry niemiecki dubbing, podobnie Baldur's Gate 3 i większość tytułów własnych Nintendo - może oznaczać 40 godzin kontekstowego czytania, które i tak byś zaliczył. Haczyk polega na tym, że słownictwo fantasy to nie słownictwo rozmowy. Nauczysz się Schwert dużo wcześniej niż Steuererklärung.

Znaleźć kogoś do rozmowy

Żadna ilość wsadu nie wytwarza mowy. Produkcja to osobna umiejętność i potrzebuje człowieka.

  • italki - korepetytorzy społecznościowi to mniej więcej 8-15 dolarów za godzinę, wykwalifikowani nauczyciele 20-40. Dwie 45-minutowe lekcje konwersacji w tygodniu to najbardziej opłacalny zakup w nauce języka i bije każdą aplikację abonamentową w mówieniu, naszą włącznie.
  • Tandem i HelloTalk - za darmo, a ceną jest to, że połowa dopasowań chce ćwiczyć angielski, a 20 procent szuka randki. Wytrwaj; jeden dobry partner tandemowy jest wart roku.
  • Lokalny Stammtisch - poszukaj na Meetupie „German Stammtisch” plus Twoje miasto. Większość miast powyżej 200 000 mieszkańców jakiś ma. Filie Goethe-Institut często je organizują albo prowadzą ich spis.
  • Discord i r/German - przyzwoite do pytań, słabe do dłuższej rozmowy, przydatne do znalezienia kanałów głosowych na Twoim poziomie.

Wchodź z materiałem. Lekcja, na którą przygotowałeś dziesięć zwrotów do użycia, jest warta trzech improwizowanych. Nasze wyrażenia i notatki kulturowe istnieją między innymi po to, żebyś miał co przynieść.

Buduj tydzień, a nie plan

Realistyczny tydzień immersji: 20 minut stopniowanego czytania przed snem, jeden podcast na dojazd na Twoim poziomie, jeden odcinek czegoś z niemieckimi napisami w weekend, jedna 45-minutowa lekcja konwersacji i 10 minut powtórek dziennie, żeby zamienić to, co spotkałeś, w to, co umiesz. To w większość dni mniej niż 90 minut, a przesunie Cię o jeden poziom CEFR w sześć do dziewięciu miesięcy.

Slot na powtórki jest tym, co ludzie pomijają, i tym, co decyduje, czy reszta się kumuluje. merke.me jest zbudowane dokładnie pod ten slot - pełny kurs słownictwa i gramatyki od A1 do C2 w planie powtórek rozłożonych w czasie, z nagraniami native speakerów i przykładowymi zdaniami, żeby słowa spotkane na wolności miały gdzie wylądować. Zajrzyj do talii, żeby zobaczyć, co poziom naprawdę zawiera, albo sprawdź cennik. Potem idź wybrać dzisiejszą książkę.

Keep reading

Try it yourself

merke.me is a complete A1-C2 German course on a spaced-repetition schedule: vocabulary, grammar and expressions, with native audio and example sentences.

Start free